1. Jak chcesz jechać to jedź i
nie pytaj się o zgodę.
2.
Jak nie chcesz jechać to nie truj komuś dupy, że chcesz.
3. Żeby rozpalić ognisko najlepiej
zamocz wpierw patyk w baku, zamiast spuszczania paliwa z wężyka -
łatwiejsze, i skuteczniejsze.
4.
Jadąc w min 2 maszyny zawsze miej line do holowania - nie wiadomo,
przez jaka głupotę może być ona potrzebna.
5. Oprócz wszystkich narzędzi miej tez
takie rzeczy jak linki czy żarówki - naprawdę potrafią trochę zepsuć
wyjazd.
6. Podczas
pobytu za granicą, nie noś razem pieniędzy i paszportu. W razie
kradzieży tego drugiego masz nie klawo, m.in. szykany ze strony
urzędników, i opóźniony powrót do domu a co za tym idzie koszta.
7. Lepiej wziąć jedzenie z domu,
jeśli jest taka możliwość.
8.
Walutę lepiej wymienić na granicy - nie później, bo powoduje to poważne
problemy czasami.
9.
Jeżeli masz przy sobie drogi sprzęt (np. aparat) nie afiszuj się. Może
to sprowokować złodzieja albo po prostu kogoś nieżyczliwego. Ogólnie
staraj się nie wywyższać ponad otoczenie. Jeśli będziesz na równi z
tubylcami będą bardziej otwarci i życzliwi. Tego jednak nie powinieneś
robić sztucznie. Albo taki jesteś albo śpij w hotelu.
10. Nie bądź świnią dla innych. To nie
tylko, dlatego, że ogólnie nie powinno się takim być. Też ze względów
praktycznych. Przecież nie wiadomo czy jak np. pokażesz komuś "fuck you"
zaraz nie staniesz z powodu gumy albo innej niespodziewanej przyczyny.
To zdarza się przy każdej maszynie.
11. GPS nie wszędzie działa. Przeważnie działa tam gdzie
nie potrzebny.
12. Przed
wyruszeniem sprawdź dokładnie jakość przymocowania bagażu. Pobieżna
kontrola sprawia tylko niepotrzebne problemy na trasie. Na tym się nie
zaoszczędzi czasu. Lepiej zrobić to dobrze niż później gubić i sto razy
mocować jedną rzecz.
13.
W nocy nie licz w obcym terenie na stacje benzynową w chwili, kiedy
kończy się rezerwa. Tankuj wcześniej. Awarie dystrybutorów się zdarzają
właśnie wtedy.
14. Gdy
szukasz noclegu "na dziko" nie hałasuj zbytnio, zachowaj dyskrecję.
15. Licz na szczęście, jedź i nie
martw się.
